Prawdopodobnie wiele osób chcących korzystać z Windows 7 lub Vista na komputerze z podpiętym monitorem CRT natknęło się na problem z ustawieniem wysokich częstotliwości odświeżania i rozdzielczości ekranu – nie da się ustawić wartości, które spokojnie działały na starszych systemach (Win XP, 98…). Na szczęście przy odrobinie uporu wszystkiemu można zaradzić.
ITFans.pl
Blog o tym, co mnie akurat kręci – czyli słuchawki, felietony odnośnie pisania na forach, a ostatnio Bitcoin.
Korektorów graficznych nie stosuje się. Takie jest zdanie każdego szanującego się eksperta od audio. Owszem, nie stosują oni korektorów, ale przy sprzęcie za grube tysiące złotych (a nawet droższym), bo takiego właśnie w ogromnej większości używają. Dlaczego tak jest? Ponieważ cenią oni brzmienie czyste, idealnie odwzorowane, krystalicznie naturalne i bez najmniejszych zniekształceń na torze. Nie mają potrzeby niczego poprawiać, cała idea leży w pięknie brzmienia, jaki daje im ich sprzęt.
Powyższe grono należy automatycznie wykluczyć z wyników moich rozmyślań. Głównie skupiałem się na przeciętnym Kowalskim, który w swojej wieży audio, kinie domowym, programie do odtwarzania muzyki w komputerze odkrył funkcję korektora graficznego i uznając ją za niezwykle pomocną ustawił wedle własnych preferencji odsłuchowych. Zaznaczam, że nie chodzi tu o predefiniowane ustawienia typu pop/rock/country, tylko o manualne ustawienie suwaków częstotliwości.


